Ciechanowianka 2008 RokuCiechanowianka 2008 Roku
Laureatką tegorocznej Nagrody im. dra F. Rajkowskiego, jednoznacznej z honorowym tytułem „Ciechanowianina Roku”, została dziennikarka, pisarka i animatorka kultury Teresa Kaczorowska.
Nagrodę - statuetkę z brązu w kształcie gałązki wawrzynu – przyznaje co roku Towarzystwo Miłośników Ziemi Ciechanowskiej. Prezes Eugeniusz Sadowski, wręczając ją uroczyście w sobotę, 26 stycznia, powiedział, że statuetka jest 30. z kolei. TMZC doceniło w ten sposób Teresę Kaczorowską za „różnorodność dokonań artystycznych i naukowych, twórczość literacką, publicystyczną, a zwłaszcza za utrwalanie w pamięci losów ciechanowian na obczyźnie”.
Podczas uroczystości, która odbyła się w szczelnie wypełnionym gośćmi Muzeum Szlachty Mazowieckiej w Ciechanowie, sylwetkę laureatki przedstawił znany historyk regionalista Edward Lewandowski (inicjator tej nagrody), zaś krótki koncert wykonał działający przy ciechanowskim CKiSz chór Sine Nomine (najlepszy na Mazowszu). Teresa Kaczorowska, dziękując Zarządowi Towarzystwa Miłośników Ziemi Ciechanowskiej za przyznanie prestiżowego wyróżnienia, powiedziała, że Ciechanów odegrał w jej życiu ważną rolę.
- Przyjechałam na Ziemię Ciechanowską 23 lata temu jako młoda doktorantka, z rozpoczętymi doświadczeniami z nauk rolniczych, ale też z pasjami artystycznymi w duszy. I właśnie Ziemia Ciechanowska sprawiła, że koło, które wtedy w życiu zataczałam, zatrzymało się tutaj i powróciłam na właściwą orbitę. To tutaj, nad Łydynią, trafiłam do środowiska twórczego w ówczesnym WDK i do pracy w mediach. To tutaj, tak naprawdę, poczułam wielką polską przeszłość i doceniłam jak ważną kwestią są dzieje narodowe, pamięć historyczna oraz tożsamość narodowa. To w Ciechanowie zaczęłam też pisać książki – prozatorskie i poetyckie – w których zawsze podkreślam potrzebę szacunku dla tradycji i przeszłości narodowej małej ojczyzny, która stanowi część dziejów Polski. Niedawno zrealizowałam także plany powzięte po studiach i zrobiłam doktorat, ale już z nauk humanistycznych.
Dodała, że to wszystko może w dużej mierze zawdzięczać wielkim duchom Ziemi Ciechanowskiej. Przypomniała, że jest to Ziemia Książęca, Szlachecka, Prezydencka, ale przede wszystkim wielka Ziemia Literacka, która wydała na świat pierwszego poetę XVII-wiecznej Europy Macieja Kazimierza Sarbiewskiego, która kryje prochy liderów dwóch epok: romantycznego trzeciego wieszcza Zygmunta Krasińskiego oraz twórcy polskiego pozytywizmu Aleksandra Świętochowskiego, nosi także ślady M. Konopnickiej, H. Sienkiewicza, S. Żeromskiego – nie mówiąc już o innych wielkich postaciach spoza literatury, jak Maria Skłodowska-Curie, Ignacy Mościcki, czy Bolesław Biegas.
- Myślę, że to dzięki dobrym duchom tych wielkich osobowości oraz bogatej i chlubnej historii Ziemi Ciechanowskiej, mogłam powrócić tutaj na swoje miejsce - na drogę kultury, sztuki, nauki i literatury, która była od początku moim przeznaczeniem. I za to właśnie chciałam gorąco podziękować Ziemi Ciechanowskiej i wszystkim, z którymi do tej pory zetknęłam się, tworzyłam, współpracowałam – mówiła Ciechanowianka Roku 2008, która długo potem przyjmowała gratulacje od licznych gości, w tym parlamentarzystów, władz, twórców nie tylko z Mazowsza.
Fot. Z uroczystości: Piotr Banasiak, Kazimierz Kosmala
|